Browse Tag by klient
finanse, firma

Dekoniunktura w biznesie

background-20828__340Rokrocznie bankrutują setki a może i tysiące firm w Polsce nie z powodu dekoniunktury, złego biznes planu czy na skutek pojawienia się silnej konkurencji, ale z powodu nieodzyskanych własnych należności.  Kredyt kupiecki, czyli sprzedaż towarów i usług z odroczonym terminem płatności, na przelew. To standard w biznesowych transakcjach pomiędzy firmami. Tylko nieliczni mogą sobie pozwolić na sprzedaż wyłącznie za gotówkę. Większość firm, aby być konkurencyjnymi, musi oferować klientom kredyt kupiecki gdyż w przeciwnym wypadku, klient zwróci się z zamówieniem do konkurencji, która kredyt kupiecki z pewnością mu zaoferuje. Błąd kardynalny, gdyż takich rejestrów długów nie należy oceniać pod kątem skuteczności w windykacji ale jako narzędzia prewencyjne a pod tym drugim względem są wręcz nieodzowne. Zawierają już tyle wpisów o dłużnikach i ich długach, że wręcz trudno nie natknąć w nich na sprawdzanego kontrahenta. Nie należy też pożałować kilkaset albo i więcej złotych na zlecenie sprawdzenia wiarygodności kontrahenta w wywiadowni gospodarczej. Prewencja przede wszystkim a nie windykacja, bo firmy windykacyjne są przede wszystkim mocne w gębie a ich rzeczywista skuteczność w takich trudnych sprawach jest generalnie godna pożałowania.

finanse, kredyt

Spłata kredytu przez poręczyciela

money-1254294__340Należy pamiętać o tym, że fakt wezwania przez bank do zapłaty poręczyciela nie musi oznaczać, że sam dłużnik – kredytobiorca jest w ocenie banku niewypłacalny i nie posiada żadnego majątku. Bank po prostu chce jak najszybciej odzyskać swoje pieniądze, bez zwłoki, bez konieczności wszczynania windykacji, postępowania egzekucyjnego. Dlatego wzywa do zapłaty poręczyciela licząc na to, że ten dobrowolnie zapłaci dług, czego nie zrobił sam kredytobiorca. W takich przypadkach poręczyciel który spłacił kredyt lub jego część, może (w przypadku braku stosownych zastrzeżeń w umowie) domagać się od pozostałych poręczycieli zwrotu pieniędzy w proporcjonalnych częściach, gdyż odpowiadają oni solidarnie za poręczone zobowiązanie w tym także solidarnie jeden wobec drugiego. Czyli np. jeżeli występuje trzech poręczycieli a tylko od jednego z nich bank wyegzekwował osiemnaście tysięcy złotych a do pozostałych nic, wówczas może on żądać od każdego z pozostałych poręczycieli aby zwrócili mu po sześć tysięcy złotych. Następnie oczywiście każdy z nich może żądać zwrotu pieniędzy od kredytobiorcy.

firma, rynek

Zaspokojenie potrzeb klienta

accounting-710980__340Jak to się dzieje, że niektórzy sprzedają drożej niż inni, a mimo to mają więcej klientów? Co faktycznie kupuje klient? Spraw aby Twój produkt i cena były konkurencyjne!  Klient kupując produkt, kupuje narzędzie do zaspokojenia danej potrzeby. To narzędzie musi mieć określony standard (produkt oczekiwany). Wiedząc, że „nic za darmo” klient oczekuje również pewnego poziomu ceny. Wynikać to może np. ze znajomości ceny rynkowej na dany produkt, ze wcześniejszego doświadczenia czy z informacji uzyskanych od innych osób.  Klient ma to do siebie, że po zakupie analizuje swoje postępowanie. Należy zatem przyjąć, że istnieje cena „X” przy której oczekiwania klienta wyrażone kosztem, który ma ponieść są równe korzyściom, które osiągnie. Mówiąc prosto uzna, że oferowany przez ciebie produkt jest wart swojej ceny – nie będzie miał więc wrażenia że przepłacił, a także, że kupił wyjątkowo okazyjnie. Czyli zapłacona cena = otrzymana korzyść.  Jeśli klient za tą samą cenę otrzyma tyle samo lub więcej niż oczekuje – jest zadowolony. Im większa jest różnica między tym co klient dostał a tym co oczekiwał, tym większe jest zadowolenie klienta.  Na korzyść klienta składa się: – sam produkt (jakość, zaawansowanie technologiczne itp.) – jego cena (ile płaci klient) – sposób dotarcia do informacji o produkcie i do samego produktu (czas i energia jakie klient musi na to poświęcić) – jakość obsługi (sprawność, szybkość, rzetelność, miła atmosfera) – opinia otoczenia klienta na temat zakupu (to co powiedzą inni) – obsługa serwisowa i po-serwisowa   Jak widzisz na niektóre składniki możesz wpływać sam (jakość obsługi, serwis), niektóre są zależne tylko od klienta (dotarcie do informacji, opinia otoczenia), a na niektóre masz wpływ pośrednio (sam produkt – bo decydujesz co sprzedajesz, jego cena – twoja wysokość marży).  Aby ustalić cenę w pierwszej kolejności ustal jaki jest produkt oczekiwany przez Twoich klientów. Następnie porównując go z produktami konkurencji sprawdź swoje zasoby i zdecyduj co jesteś w stanie dać klientowi ponad to. Musisz jednak pamiętać, że wiąże się z dodatkowymi kosztami.  Jeśli postawisz na jakość obsługi klienta, to uśmiech nic nie kosztuje. Ale jeśli ta obsługa będzie wiązać się z większą dyspozycyjnością pracowników, to musisz mieć świadomość, że może nie wystarczyć im czasu na pozostałe obowiązki. Jeśli natomiast postanowisz, że każdy Twój klient otrzyma np. torebkę na produkt, który kupił w twoim sklepie, to koszty masz jasne – dochodzi ci cena torebki, którą musisz przerzucić na kupującego.  Na niektóre koszty klient wyrazi zgodę bez problemu i będzie postrzegał Twoją ofertę jako bardziej konkurencyjną. Natomiast łatwo idzie tutaj przeholować. Zbyt udziwniony produkt, zbyt ekskluzywny, ze zbyt wielką liczbą dodatków może po prostu nie być kupiony. Z prostej przyczyny – zaoferujesz klientowi rzeczy, których nie chciał i o które nie prosił, a za które musi zapłacić.

firma, rynek

Zarządzanie w biznesie

business-790227__340Iloczyn tych trzech wskaźników daje nam wyniki RPN – Risk priority number, który mówi o ryzyku, jakie niesie za sobą dany błąd. W celu doskonalenia procesu należy zidentyfikować najwyższe wartości RPN i podjąć analizę w celu wykrycia przyczyny wysokiego wyniku i podjąć działania w celu redukcji zagrożenia. W branży automotive obligatoryjnie należy podjąć działania i zapisać je w formularzu FMEA, gdy RPN wynosi 100 i powyżej. Coraz większa jest tendencja, że firmy podejmują działania lub wymagają od swoich dostawców działań, gdy RPN jest większy od 80.  W formularzu FMEA powinny być zawarte wszystkie akcje korygujące lub doskonalące niezależnie od tego, jaki był powód ich podjęcia. Powinny być widoczne punkty, w których pojawiły się reklamacje, uwagi Klientów oraz wszystkie akcje, które zostały wdrożone.  Po wdrożeniu działań należy jeszcze raz przeliczyć wartości S -severity, O – occurence, D- detection biorąc pod uwagę nowe warunki. Zmienić się może jedynie współczynnik O lub D. Nie jesteśmy w stanie jednak zmienić oceny skutku dla Klienta, bo skutek, jeśli się zdarzy jest ten sam i znaczenie ma dalej dla Klienta takie same. Istota metody jest to, że możemy wpłynąć, na występowalność lub/oraz zwiększyć metody detekcji. Należy zachować oczywiście równowagę miedzy kontrolą, która jest mudą (muda – z japońskiegi – marnotrastwo) i jest zawsze kosztowna a zmianami w procesie i innymi rozwiązaniami zmianami, które mogą wpłynąć chociażby na występowanie danego błędu.  W zależności od przyczyny źródłowej takimi sposobami mogą być na przykład:  Zmiana kroków procesu, zmiana przepływu, inny sprzęt, instalacja poka-yoke – rozwiązania, które nie pozwoli nam popełnić dany błąd, lub znacznie go ograniczyć. Może to być na przykład zmiana projektu (designu) co często jest ostatecznością i jest zwykle bardzo kosztowne.  Celem tej metody jest już na początku procesu lub w trakcie i przy okazji wprowadzania zmian przewidzenie i oszacowanie ryzyka oraz na czas wdrożenie odpowiednich akcji, aby nie dopuścić do wystąpienia niezgodności i błędów oraz zapobiegnięcie przedostania się ich niepostrzeżenie przez proces do klienta.  Należy pamiętać, że jest to żywy dokument, który musi podlegać aktualizacji i wszelkie zmiany w procesie jak również informacje o występowaniu błędów.

kredyt, rynek

Kredyty hipoteczne

registry-office-713664__340Nieruchomość musi być utrzymywana w należytym stanie i być przez cały okres ubezpieczona  Instytucjami, które miałyby udzielać takich kredytów byłyby Banki oraz inne instytucje posiadające odpowiedni kapitał oraz podlegające pod nadzór finansowy np. towarzystwa ubezpieczeniowe  Wysokość miesięcznej renty uzależniona byłaby m.in. od wieku kredytobiorcy, wartości nieruchomości, płci kredytobiorcy.  W tym momencie w Polsce żaden z Banków ani innych instytucji finansowych podlegających pod nadzór finansowy nie oferuje tego typu produktów.  Dotychczas tylko jedna firma podjęła się tego tematu. Udziela takich świadczeń już od kilku miesięcy. Spółka ta oferuje swoje produkty mieszkańcom większych polskich miast. Odbiorcą środków może być osoba, która ukończyła 65 lat a jej nieruchomość położona jest w centrum. Maksymalną kwotę jaką może otrzymać klient jest to 12-krotność miesięcznego świadczenia. Zazwyczaj środki te są wypłacane co miesiąc.  Praktycznie odbywa się to w ten sposób, że podpisuje się wstępną umowę notarialną , w której instytucja dostaje pełnomocnictwo aby szczegółowo zweryfikować nieruchomość. Bada się przede wszystkim jej stan prawny, właścicieli, czy nie ma na niej zadłużeń, rzeczoznawca określa wartość rynkową. Klient musi podać jaki płaci czynsz, opłaty i wówczas na tej podstawie określana jest wysokość miesięcznie wypłacanej kwoty. Następnie zostaje podpisana ostateczna umowa notarialna.System działania tej instytucji opiera się na prawie kodeksu cywilnego w oparciu o art. 908-916.        Na tą chwilę potrzeba na pewno jeszcze trochę czasu aby system działania tego produktu został szczegółowo uregulowany i  dopracowany. W krajach UE, USA i Australii działa już od dłuższego czasu.  Natomiast w kwestii oceny , na pewno jest rozwiązanie korzystne dla osób samotnych, które mają problemy finansowe. Na pewno są to środki znacznie łatwiej osiągalne niż obecnie inne produkty finansowe takie jak kredyty gotówkowe i konsolidacyjne,  Pozostaje także na ten moment wiele wątpliwości związanych z brakiem uregulowań.